Lokaty bankowe coraz mniej atrakcyjne – gdzie szukać dodatkowych zysków?

Od początku roku można zauważyć wyraźny spadek oprocentowania depozytów bankowych, który skutecznie zniechęca do trzymania oszczędności na lokatach bankowych, czy rachunkach oszczędnościowych. Gdzie szukać dodatkowych zysków, gdy procent z depozytów nie pokrywa nawet inflacji?

A może jednak dobra lokata?

Obecnie na rynku lokat bankowych trudno znaleźć bank, który oferowałby swoim klientom ponad 4 % za przetrzymywanie ich oszczędności. Jedynie trzy banki nadal próbują skusić klientów na skorzystanie z lokat, oferując oprocentowanie powyżej 5 %.

Zestawienie lokat bankowych – sierpień 2013

Nazwa produktu

Okres

Oprocentowanie

Kwota

Szczegóły:

Idea Bank – Lokata na dobry początek

1 lub 3 miesiące

5,50 %

od 1 000 zł do 10 000 zł

- promocja tylko dla nowych klientów,

- jeden klient może założyć tylko jedna lokatę,

-brak konieczności zakładania konta osobistego.

Lion’s Bank – Lokata Bonjour

50 dni

5,50 %

od 100 000 zł do 200 000 zł

- jeden klient może założyć tylko jedna lokatę,

-segment Private banking, przeznaczony dla zamożnych klientów.

Getinonline – Lokata na start

1 lub 2 miesiące

5,25 %

od 500 zł do 20 000 zł

- jeden klient może założyć tylko jedna lokatę,

- dla klientów, którzy nie korzystali z produktu Lokata na start,

- brak konieczności zakładania konta osobistego.

Źródło: Opracowanie własne na podstawie stron internetowych banków, stan aktualny na 10-08-2013 r.

 

Patrząc na powyższe zestawienie najlepszych lokat bankowych można odnieść wrażenie, że bezpieczne oszczędzanie na wysoki procent zarezerwowane jest jedynie dla nowych klientów banków. Co ze stałymi klientami? Tak znikoma oferta lokat bankowych z dobrym oprocentowaniem zmusza klientów do poszukiwania alternatyw. Gdzie zatem skutecznie i bezpiecznie oszczędzać?

Alternatywy dla lokat są, ale trzeba zaryzykować

Zarówno najlepiej oprocentowane lokaty, jak i obligacje skarbowe nie przyniosą realnego zysku na poziomie wyższym aniżeli 3 %. Taka sytuacja zachęca do poszukiwania nowych form oszczędzania. Odpowiedzią na zapotrzebowanie mogą okazać się fundusze oraz produkty strukturyzowane.

Fundusz inwestycyjny – wyższe ryzyko, wyższy zysk

Jeśli przeciętny Kowalski zastanawiając się nad tym w co inwestować, jest jednocześnie w stanie przełknąć większą dawkę ryzyka, powinien poważnie pomyśleć nad inwestycją w fundusze inwestycyjne. Kupując jednostki uczestnictwa może liczyć na wyższe zyski, ale musi być też przygotowany na stratę. Rodzaje funduszy inwestycyjnych, od bardzo ryzykownych (fundusze akcji), przez zrównoważone, na bezpieczniejszych funduszach rynku pieniężnego i stabilnego wzrostu skończywszy, dają spore pole manewru przy indywidualnym kształtowaniu preferencji inwestycyjnych. Na funduszach można zarobić, ale również i stracić. Jak wynika z rankingu Analiz Online według średniej stopy zwrotu z ostatnich 36 miesięcy najwięcej można było zarobić na polskich dłużnych funduszach uniwersalnych około 18,34 % oraz gotówkowych i pieniężnych – 14 %. Najsłabiej radziły sobie fundusze akcji – średni zysk z 36 miesięcy sięgnął jedynie 1,88 %.

Produkty strukturyzowane bezpieczniejsze od funduszy

Produkty strukturyzowane to najczęściej połączenie dwóch form pomnażania kapitału tj. bezpiecznego depozytu lub obligacji z ryzykownym instrumentem terminowym. Klient wykupując taki produkt godzi się na pewną gwarancję ochrony wpłaconego kapitału. W zależności od rodzaju produktu może być to od 80 % do 100 % gwarancji plus ewentualny zysk wypracowany przez ryzykowny instrument terminowy. W najgorszym przypadku, po zakończeniu okresu inwestycji, klient odzyskuje jedynie kwotę gwarantowaną. Dużą zaletą produktów strukturyzowanych jest możliwość uzyskania wysokich zysków, przy jednoczesnym zabezpieczeniu kapitału początkowego.

Tekst: Marzena Janowska