3 sposoby na problemy z płynnością finansową firmy

Bolączką ogromnej większości polskich firm są opóźnienia w płatnościach, które w niektórych sektorach – np. budowlanym potrafią być istną plagą i powodować problemy nawet dużych podmiotów. Ich nawarstwianie się przy jednoczesnej konieczności pokrywania bieżących zobowiązań niejednokrotnie powoduje duże problemy z płynnością finansową. Czy można im przeciwdziałać?

Niezależnie od charakteru prowadzonej działalności (produkcja, handel czy usługi) bieżąca działalność firm „utrzymywana” jest dzięki przychodom osiąganym ze sprzedaży. Płatności dokonywane przez klientów (częściowo z wyłączeniem sfery usług) dokonywane są jednak w odroczonym terminie (najczęściej 14-dniowym, a w niektórych branżach nawet kilkumiesięcznym). O ile płatności te realizowane są zgodnie z ustalonym terminem, firma jest w stanie planować realizację własnych zobowiązań (i inwestycji), jak również kontrolować sytuację finansową. Problem pojawia się jednak, gdy przeterminowane faktury klientów zaczynają nam utrudniać bieżącą działalność i terminową realizację własnych zobowiązań. Gdzie szukać ratunku w takiej sytuacji?

Finansowanie z zewnątrz

Szybkim i pewnym rozwiązaniem na „finansową zadyszkę” może być konsultacja z doradcą finansowym i zaciągnięcie odpowiedniego kredytu. Środki finansowe pozwolą nam realizować bieżącą działalność – dokonywać niezbędnych zakupów czy realizować podstawowe zobowiązania do czasu spłaty obecnych wierzytelności. – Problemy z płynnością finansową to częsta bolączka firm w Polsce i to zarówno dużych podmiotów, jak i niewielkich przedsiębiorstw, a także licznych przedstawicieli wolnych zawodów. Jest to też spora grupa naszych klientów. Pomagamy im uzyskać odpowiednio dopasowane do ich sytuacji finansowanie zewnętrzne, które pozwali przezwyciężyć chwilowe trudności – komentuje Maciej Wietrzykowski, doradca finansowy Fineinvestments. Aby wystąpić o takie finansowanie, potrzebne są oczywiście odpowiednie dokumenty. – Aby uzyskać kredyt dla firm, konieczne jest przedstawienie odpowiednich dokumentów finansowych, uzależnionych od przyjętej formy rozliczeń – dodaje Maciej Wietrzykowski z Fineinvestments. Jeśli rozliczenia firmy dokonywane są w systemie księgi przychodów i rozchodów niezbędna będzie deklaracja PIT-36/36L (wraz z załącznikiem PIT/B za poprzedni rok podatkowy) oraz tabele amortyzacyjne (jeżeli wykazywane są odpisy). Niekiedy potrzebne będzie też podsumowanie z KPiR z rozbiciem na poszczególne miesiące za okres bieżący. W przypadku pełnej księgowości potrzebne są odpowiednie deklaracje PIT, a także rachunek zysków i strat za rok poprzedni (jeżeli klient wykazuje odpisy amortyzacyjne) lub odpowiednio formularz F-01 za rok poprzedni oraz okres bieżący. Natomiast ryczałtowcy starający się o kredyt muszą dostarczyć trzy ostatnie dowody wpłat zaliczki na podatek dochodowy (PPE).

Jeżeli rozliczają się miesięcznie - to z 3 ostatnich miesięcy, jeżeli kwartalnie, to ostatni dowód wpłaty zaliczki na podatek dochodowy (PPE) z ostatniego kwartału.

Okres

6 miesięcy

Kwota netto

20.000 zł

80.000 zł

Oprocentowanie

10,90 %*

10,90 %*

Rata

3.643,90 zł

14.575,74 zł

Prowizja

4,99 %

4,99 %

*Branże preferowane przez Bank, pozostali  oprocentowanie 11,90 % i 7,99% prowizji

 

 

 

 

 






Przykładowa symulacja kredytowa, źródło: Fineinvestments / www.fineinvestments.pl

Porozmawiaj z dłużnikami

Choć (paradoksalnie) nie jest to tak pewne rozwiązanie, jak zaciągnięcie kredytu, można też spróbować skontaktować się z dłużnikami i „przyspieszyć” realizację płatności. Czasami zwyczajna, szczera rozmowa z klientem lub jego działem księgowości pozwoli nam uzyskać wyższą pozycję i priorytet w zestawieniu faktur przeznaczonych do realizacji (o ile nie blokują tego systemy, procedury czy niezależne czynniki). Pamiętajmy, że po drugiej, klienckiej stronie też są przecież ludzie. Warto utrzymywać z nimi dobre, partnerskie relacje, zwłaszcza w obrębie stałych klientów. W skrajnych przypadkach, jeżeli rozmowa nie przynosi żadnych rezultatów, można się też zastanowić nad czasowym wstrzymaniem współpracy – do czasu zrealizowania należności. Ten argument może jednak zmobilizować do płatności tylko wtedy, jeśli dostarczamy klientowi unikatową, niezastępowalną wartość, wymaga też od nas bezpiecznej dywersyfikacji portfela klientów.

Zweryfikuj stan aktywów

Pewnym sposobem podreperowania stanu gotówki w firmowej kasie może być też analiza stanu aktywów, zwłaszcza środków trwałych. Często jest tak, że na stanie firmy znajdują się wartościowe przedmioty, które z różnych względów nie są już przydatne w działalności i które można by spróbować spieniężyć. Sprzedaż starego, nieużywanego sprzętu biurowego pomoże nie tylko zasilić firmowe konto, ale może też być elementem praktycznej optymalizacji zasobów.


Zostaw kontakt. Oddzwonimy!